Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Darmowe probki kosmetykow

» 2016 » Styczeń Polowanie na promocje Upoluj co tylko chcesz: konkursy, darmowe próbki, testowanie produktów Konkursy Promocje

Szukaj

Archive for Styczeń, 2016

TŁUSTO CZWARTKOWE obżarstwo

niedziela, Styczeń 31st, 2016

Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła! – Mawiały nasze babki. I jak się okazuje do dziś powiedzenie jest aktualne. Statystyki mówią że Polacy w tym dniu zjadają przeciętnie 2,5 pączka.  

Wieczór sushi

niedziela, Styczeń 31st, 2016

Raz na jakiś czas nachodzi mnie ochota na sushi. A jak już najdzie, niczym jej nie przezwyciężę. Muszę i już. A że w moich niedalekich okolicach nie bardzo jest gdzie się w takowe zaopatrzyć (nie liczę Biedronki która jest w moich niedalekich okolicach i gdzie sprzedają pakiety po 9,90, ale sushi toto…

Jak wziąć rozwód i nie zwariować?!

niedziela, Styczeń 31st, 2016

Rozstanie, decyzja o rozwodzie, podział obowiązków rodzicielskich…..jak to ogarnąć? Mówi się że każde doświadczenie w życiu nas czegoś uczy, wzbogaca. Po 4 latach od złożenia wniosku o rozwód mogę stwierdzić, że był to czas bardzo ciężki, pełen decyzji trudnych a nawet bardzo trudnych do podjęcia,…

O tym jak zostaje się punkiem i kto lubi skarpety

czwartek, Styczeń 28th, 2016

 

Małe (stare) wprowadzenie z fejbuczka.Z cyklu „dawno temu”. Miałam będąc nastolatką znajomą, którą znali wszyscy i wszyscy zgodnie cisnęli z niej i jej fanaberii. W miateczku otworzono kawiarnio-bar o wdzięcznej nazwie BluePub. 

Czas sprawił, że zmieniły się statusy kobiet i mężczyzn

czwartek, Styczeń 28th, 2016

   Czas sprawił, że zmieniły się statusy kobiet i mężczyzn. I życzę wam panowie bezstronności i proponuję dostrzec malejącą rolę mężczyzn w wielu sprawach. Tak, tak, świat idzie do przodu w takim tempie, że nie ma co się łudzić, że macie jakikolwiek wpływ na te zmiany. Dążenie kobiet do niezależności,…

Masz małe dziecko? Uważaj na tę chorobę!

czwartek, Styczeń 28th, 2016

Długo zastanawiałam się nad napisaniem tego wpisu, ale okazuje się, że może się on wielu z Wam przydać. Tfu tfu mam nadzieję, że jednak nie ;) Kiedy M. skończyła 10 miesięcy, na kilka dni przed moimi 21. urodzinami, zaczęła się gorzej czuć. Była marudna, nie chciała jeść, często się budziła w nocy,…

Czas na porządki!

czwartek, Styczeń 28th, 2016

Postanowienie noworoczne, że pozbędziemy się tych wszystkich niepotrzebnych gratów, starych gazet, zabawek, którymi dzieci nie chcą się już bawić – łatwo powiedzieć i oczywiście trudno zrealizować. Zwykle 1 stycznia wydaje nam się magiczny, inny, noworoczny i pełny energii. A już kilka dni później, po powrocie do codziennej rutyny okazuje się, że jednak niewiele się zmieniło, zagracone biurko nie zniknęło, uschnięty storczyk raczej już nie zakwitnie, a karton po designerskim ekspresie do kawy wciąż zalega za szafką w kuchni. Czy można wytrwać w noworocznym postanowieniu? Nie wiem, czy we wszystkich, ale jeśli chodzi pozbywanie się niepotrzebnych rzeczy, to jest kilka sprytnych trików, jak krok po kroku zrobić w domu porządek i odzyskać trochę przestrzeni. 
 
Niektórzy twierdzą, że „porządek w domu to porządek w życiu”. Coś w tym jest. Czy widział ktoś kiedyś katalog z zagraconymi wnętrzami? Na zdjęciach zwykle panuje minimalistyczny ład, a nawet jeśli zdarzają się jakieś bibeloty, to są one sprytnie przemyślane i gustownie poukładane na czystym i gładkim stole. Z tęsknotą oglądamy te jasne uporządkowane wnętrza, a potem z niechęcią i zrezygnowaniem spoglądamy na stertę magazynów, w których jest tyle ciekawych artykułów, że… w końcu nikt ich nie przeczytał. Co zrobić, żeby wyrwać się z manii zbieractwa, odgruzować dom i zyskać więcej przestrzeni do życia? 
 
Nie trzeba być wcale perfekcyjną panią domu i poświęcać całego weekendu na sprzątanie. Oto kilka praktycznych porad, jak krok po kroku pozbyć się z domu niepotrzebnych rzeczy:
 
Czasopisma

1. Przestań zbierać czasopisma

To pierwszy krok do zyskania więcej miejsca w domu. Trzeba zadać sobie pytanie – czy musimy koniecznie kupować wszystkie kobiece magazyny? A do tego jeszcze kilka katalogów wnętrzarskich (tych z minimalistycznym wystrojem najlepiej), poradnik kulinarny i o wychowywaniu dzieci… Dużo za dużo. Wybierzmy 1-2 tytuły, ale w sposób przemyślany, czyli z zamiarem przeczytania, a nie odkładania do przeczytania na później. Bo to później raczej nie nastąpi. Pozbądźmy się też starych gazet. Dzienniki starzeją się najszybciej. Trzymanie ich, nie ma sensu. Następnego dnia pojawia się nowe wydanie i reszta staje się zwyczajnie nieaktualna. Jeżeli chcemy zachować jakiś artykuł albo przepis kulinarny, wyrywamy od razu odpowiednią kartkę, a reszta magazynu (po przejrzeniu) wędruje do kosza. Zbierać można jedynie amerykańskie wydanie Vogue. Anna Wintour dba o to, aby prezentowana tam moda nie zestarzała się przez najbliższe dwa lata :-)
 
2. Zasada jednej rzeczy
 
Codziennie wyrzuć z domu jedną rzecz, która nie jest potrzebna. To może być odrapany magnes na lodówkę, zasuszony bukiet lawendy, który zamiast roztaczać prowansalskie aromaty dawno stał się siedliskiem kurzu. Pasek do spodni z zepsutą klamrą zalegający w szufladzie od kilku sezonów, czy balsam do ciała, który okazało się, że wcale nie ma idealnego składu i leży zapomniany w łazience. Wyznawcy filozofii minimalizmu przekonują, że wyrzucanie przez cały rok (365 dni) jednej rzeczy dziennie to transformacja nie tylko domu, ale i umysłu. Zachęcające może być zrobienie zdjęcia np. zagraconego garażu i powtórne zrobienie zdjęcia tego samego garażu po 2-3 miesiącach. To drugie zdjęcie będzie zachętą i zarazem nagrodą – to najlepszy dowód, jak bez wysiłku zrobić porządek i pozbyć się niepotrzebnych rzeczy.
 
Ubrania
 
3. Odgruzowanie szafy
 
Pomijając wątpliwości natury zgodności wiszących jeansów sprzed kilku lat z obowiązującymi na sezon wiosna-lato 2016 trendami, szafę trzeba od czasu do czasu przewietrzyć i pozbyć się z niej niektórych ubrań. Istnieją badania, które dowodzą, że zwykle nosimy 20% najbardziej lubianych i wygodnych ubrań, podczas gdy pozostałe 80% wisi w szafie i czeka na okazję (która raczej nigdy nie nastąpi). Naiwnie wmawiamy sobie, że kiedyś założymy tę kwiecistą tunikę, ale zawsze jest albo za ciepło, albo za zimno na dworze, albo nie pojechałyśmy na wakacje na Sycylię, bo w sumie to tam ona się najbardziej nadaje. Wniosek? Tunika albo idzie do kosza albo do wystawienia na forum z używanymi ciuchami (w zależności od kondycji tuniki). Przyjęłam zasadę, że jeżeli nie założyłam czegoś przez ostatnie 2-3 lata, to już tego nie będę nosić, czyli mogę się takich ubrań pozbyć. Wyjątek? Wieczorowa długa suknia, która przeleżała na półce ładnych kilka lat, ale jej klasyczny krój i ponadczasowa elegancja sprawiły, że w tym roku na Sylwestra doczekała się swojej premiery i prezentowała się znakomicie. 
 
4. Chowamy zabawki
 
Nawet moją jeszcze nie mówiącą córeczkę uczę sprzątać codziennie wieczorem zabawki. Inaczej potknęłabym się nad ranem o piszczącego misia, śpiewającego pieska, czy innego kotka i padła na zawał z przerażenia, albo w najlepszym wypadku zwichnęła nogę. Dziecięce zabawki z prędkością światła potrafią się samowolnie przemieszczać po całym domu. Chowanie ich na swoim miejscu pomoże nie tylko nam odzyskać nieco dorosłego życia, gdy dzieci pójdą spać, ale także (a może przede wszystkim) nauczy dzieci robienia porządku. Bo czym skorupka za młodu nasiąknie, tym potem nie będzie zagracać swojego pokoju. A mama będzie miała mniej pracy. I o to chodzi.
 
Zabawki
 
Tymczasem idę wyrzucić jedną rzecz – to będzie plastikowe opakowanie do żywności, do którego dawno temu zgubiłam przykrywkę. Miłego porządkowania!
 
Dominika Chirek
 
 

Czas na porządki!

czwartek, Styczeń 28th, 2016

Postanowienie noworoczne, że pozbędziemy się tych wszystkich niepotrzebnych gratów, starych gazet, zabawek, którymi dzieci nie chcą się już bawić – łatwo powiedzieć i oczywiście trudno zrealizować. Zwykle 1 stycznia wydaje nam się magiczny, inny, noworoczny i pełny energii. A już kilka dni później, po powrocie do codziennej rutyny okazuje się, że jednak niewiele się zmieniło, zagracone biurko nie zniknęło, uschnięty storczyk raczej już nie zakwitnie, a karton po designerskim ekspresie do kawy wciąż zalega za szafką w kuchni. Czy można wytrwać w noworocznym postanowieniu? Nie wiem, czy we wszystkich, ale jeśli chodzi pozbywanie się niepotrzebnych rzeczy, to jest kilka sprytnych trików, jak krok po kroku zrobić w domu porządek i odzyskać trochę przestrzeni. 
 
Niektórzy twierdzą, że „porządek w domu to porządek w życiu”. Coś w tym jest. Czy widział ktoś kiedyś katalog z zagraconymi wnętrzami? Na zdjęciach zwykle panuje minimalistyczny ład, a nawet jeśli zdarzają się jakieś bibeloty, to są one sprytnie przemyślane i gustownie poukładane na czystym i gładkim stole. Z tęsknotą oglądamy te jasne uporządkowane wnętrza, a potem z niechęcią i zrezygnowaniem spoglądamy na stertę magazynów, w których jest tyle ciekawych artykułów, że… w końcu nikt ich nie przeczytał. Co zrobić, żeby wyrwać się z manii zbieractwa, odgruzować dom i zyskać więcej przestrzeni do życia? 
 
Nie trzeba być wcale perfekcyjną panią domu i poświęcać całego weekendu na sprzątanie. Oto kilka praktycznych porad, jak krok po kroku pozbyć się z domu niepotrzebnych rzeczy:
 
Czasopisma

1. Przestań zbierać czasopisma

To pierwszy krok do zyskania więcej miejsca w domu. Trzeba zadać sobie pytanie – czy musimy koniecznie kupować wszystkie kobiece magazyny? A do tego jeszcze kilka katalogów wnętrzarskich (tych z minimalistycznym wystrojem najlepiej), poradnik kulinarny i o wychowywaniu dzieci… Dużo za dużo. Wybierzmy 1-2 tytuły, ale w sposób przemyślany, czyli z zamiarem przeczytania, a nie odkładania do przeczytania na później. Bo to później raczej nie nastąpi. Pozbądźmy się też starych gazet. Dzienniki starzeją się najszybciej. Trzymanie ich, nie ma sensu. Następnego dnia pojawia się nowe wydanie i reszta staje się zwyczajnie nieaktualna. Jeżeli chcemy zachować jakiś artykuł albo przepis kulinarny, wyrywamy od razu odpowiednią kartkę, a reszta magazynu (po przejrzeniu) wędruje do kosza. Zbierać można jedynie amerykańskie wydanie Vogue. Anna Wintour dba o to, aby prezentowana tam moda nie zestarzała się przez najbliższe dwa lata :-)
 
2. Zasada jednej rzeczy
 
Codziennie wyrzuć z domu jedną rzecz, która nie jest potrzebna. To może być odrapany magnes na lodówkę, zasuszony bukiet lawendy, który zamiast roztaczać prowansalskie aromaty dawno stał się siedliskiem kurzu. Pasek do spodni z zepsutą klamrą zalegający w szufladzie od kilku sezonów, czy balsam do ciała, który okazało się, że wcale nie ma idealnego składu i leży zapomniany w łazience. Wyznawcy filozofii minimalizmu przekonują, że wyrzucanie przez cały rok (365 dni) jednej rzeczy dziennie to transformacja nie tylko domu, ale i umysłu. Zachęcające może być zrobienie zdjęcia np. zagraconego garażu i powtórne zrobienie zdjęcia tego samego garażu po 2-3 miesiącach. To drugie zdjęcie będzie zachętą i zarazem nagrodą – to najlepszy dowód, jak bez wysiłku zrobić porządek i pozbyć się niepotrzebnych rzeczy.
 
Ubrania
 
3. Odgruzowanie szafy
 
Pomijając wątpliwości natury zgodności wiszących jeansów sprzed kilku lat z obowiązującymi na sezon wiosna-lato 2016 trendami, szafę trzeba od czasu do czasu przewietrzyć i pozbyć się z niej niektórych ubrań. Istnieją badania, które dowodzą, że zwykle nosimy 20% najbardziej lubianych i wygodnych ubrań, podczas gdy pozostałe 80% wisi w szafie i czeka na okazję (która raczej nigdy nie nastąpi). Naiwnie wmawiamy sobie, że kiedyś założymy tę kwiecistą tunikę, ale zawsze jest albo za ciepło, albo za zimno na dworze, albo nie pojechałyśmy na wakacje na Sycylię, bo w sumie to tam ona się najbardziej nadaje. Wniosek? Tunika albo idzie do kosza albo do wystawienia na forum z używanymi ciuchami (w zależności od kondycji tuniki). Przyjęłam zasadę, że jeżeli nie założyłam czegoś przez ostatnie 2-3 lata, to już tego nie będę nosić, czyli mogę się takich ubrań pozbyć. Wyjątek? Wieczorowa długa suknia, która przeleżała na półce ładnych kilka lat, ale jej klasyczny krój i ponadczasowa elegancja sprawiły, że w tym roku na Sylwestra doczekała się swojej premiery i prezentowała się znakomicie. 
 
4. Chowamy zabawki
 
Nawet moją jeszcze nie mówiącą córeczkę uczę sprzątać codziennie wieczorem zabawki. Inaczej potknęłabym się nad ranem o piszczącego misia, śpiewającego pieska, czy innego kotka i padła na zawał z przerażenia, albo w najlepszym wypadku zwichnęła nogę. Dziecięce zabawki z prędkością światła potrafią się samowolnie przemieszczać po całym domu. Chowanie ich na swoim miejscu pomoże nie tylko nam odzyskać nieco dorosłego życia, gdy dzieci pójdą spać, ale także (a może przede wszystkim) nauczy dzieci robienia porządku. Bo czym skorupka za młodu nasiąknie, tym potem nie będzie zagracać swojego pokoju. A mama będzie miała mniej pracy. I o to chodzi.
 
Zabawki
 
Tymczasem idę wyrzucić jedną rzecz – to będzie plastikowe opakowanie do żywności, do którego dawno temu zgubiłam przykrywkę. Miłego porządkowania!
 
Dominika Chirek
 
 

Semilac Starter Kit – zestaw do manicure hybrydowego + zestaw dla Czytelniczki

środa, Styczeń 27th, 2016

25 zdjęć, które zmienią Twoje postrzeganie Kazachstanu

środa, Styczeń 27th, 2016

Styczeń to czas wspomnień. Wspominamy ubiegły rok, lato, wszystko co nam wyszło i przez co chętnie schowalibyśmy głowę w piasek. Wczoraj rozmawiając z Piotrem wspominaliśmy nasz Kazachstan. 

  • Najnowsze wpisy

  • Najnowsze komentarze

    • Archiwa

    • Kategorie

    • Meta