Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Darmowe probki kosmetykow

» 2014 » Listopad Polowanie na promocje Upoluj co tylko chcesz: konkursy, darmowe próbki, testowanie produktów Konkursy Promocje

Szukaj

Archive for Listopad, 2014

Pamiętnik ciążowy: pierwszy trymestr

sobota, Listopad 29th, 2014

Pierwszy trymestr to czas szczególny. Choć jeszcze tego nie czujemy, organizm przestawia się na zupełnie inny tryb i zaczyna pracować inaczej. My też powinnyśmy się przestawić na inny tryb, choć nie oznacza to jeszcze zakupu ciążowych ubrań.

Wizyty u fryzjera w ciążyGdy dowiedziałam się, że jestem w ciąży, moja umówiona wcześniej wizyta u fryzjera stanęła pod znakiem zapytania. Chciałam podciąć końcówki, ale przede wszystkim ufarbować włosy. Wprawdzie farbą bez amoniaku, ale intuicja podpowiadała mi, że to nie jest najlepszy moment na zmianę koloru. Nie oszukujmy się, nie ma ekologicznych farb do włosów, można sobie henną, czy innymi ziółkami lekko przyciemnić swój naturalny kolor, ale rozjaśnić włosy można tylko przy użyciu substancji chemicznych. Składniki farb do włosów nam teoretycznie nie szkodzą, ale czy małe, zaczynające właśnie bić serce formującego się życia ma być królikiem doświadczalnym dla mojej fanaberii modnej odmiany ombre? Termin u fryzjera odwołany. Nie podjęłam jeszcze decyzji, kiedy ufarbuję włosy. Postanowiłam po prostu odłożyć to na później, może na drugi albo trzeci trymestr.


Przyjrzałam się sobie bliżej.
Czy jeszcze jest coś, co mi przeszkadza? Zerknęłam na dłonie i natychmiast zmyłam lakier do paznokci u rąk i stóp. To też była intuicja, odruch. Poza tym zaobserwowałam ciekawą rzecz – zapach zmywacza do paznokci stał się wyjątkowo nieznośny. Tym bardziej utwierdziło mnie to w słuszności mojej decyzji. Spojrzałam na swoje paznokcie. W bladym różu były zdecydowanie ładniejsze. Naturalny manicureTrochę się zmartwiłam, że pewnie zaraz zaczną się łamać i rozdwajać, przycięłam więc je na krótko i opiłowałam. Na poprawę humoru posmarowałam dłonie kremem nawilżającym. Nastawiłam się na to, że przez kolejne miesiące będą krótkie, kruche i łamliwe. Jednak wkrótce miałam się przekonać, jak bardzo się myliłam. Decyzję o kolejnym malowaniu paznokci odłożyłam na czas nieokreślony. 

Aktualnie miałam zupełnie inny problem – padałam wieczorem ze zmęczenia. Poza tym zaczęłam wstawać w nocy do łazienki. Okazało się, że mój nowy niewielki centymetrowy lokator urządzał swój jednosypialniany apartament z basenem tuż nad moim pęcherzem. Sytuacja miała się poprawić w drugim trymestrze. Marna to pociecha, bo co noc wędrowałam do łazienki. Stąd chciałam być w łóżku jak najwcześniej. Do tej pory chodziłam spać po 23.00, czytałam książkę, a teraz o 21.00 oczy same mi się zamykały. Mój organizm już działał w trybie ciążowym. Postanowiłam działać i ja. 

Szczęściem nie cierpiałam z powodu porannych mdłości. Przy okazji pragnę donieść, że nie należy wyciągać z tego pochopnych wniosków co do płci dziecka. Żadne przesądy tu nie działają. Dlatego zamiast się nad tym zastanawiać, zadbajmy o siebie i poczekajmy na połówkowe USG (połówkowe – od połowy ciąży, czyli 20 tydzień), na którym maluch raczy się zaprezentować w pełnej krasie. Tymczasem znosiłam pierwszy trymestr dzielnie knując strategię na rozstępy, tycie i wszystkie zmiany hormonalne, jakie mnie teraz czekały.

Pożegnałam się więc z farbowaniem włosów i malowaniem paznokci. Byłam przygotowana na nieprzewidywalne zmiany hormonalne – można się spodziewać wzmożonego ataku trądziku, co akurat mi się nie przytrafiło. Jednak gdyby tak było, nie stosowałabym agresywnych preparatów, a na pewno żadnych kwasów, czy antybiotyków. Zwykle wypryski ustępują na początku drugiego trymestru, dlatego nie należy się nimi zbytnio przejmować. Dobry puder mineralny ukryje wiele niedoskonałości. 

Poza zmęczeniem i potrzebą zwiększonej ilości snu, pierwszy trymestr nie wiąże się z drastycznymi zmianami naszego ciała. Na początku ciąży zwykle się chudnie około kilograma, żeby potem zacząć powoli tyć. Musimy być jednak ostrożne i czujne, bo nowe rozwijające się w nas życie jest jeszcze bardzo delikatne. Żadnego dźwigania ciężarów. Nie nosimy same zgrzewki wody, tylko najwyżej jedną butelkę, co nie oznacza, że mamy mało pić. Wręcz przeciwnie. Woda niegazowana to podstawowy napój kobiety w ciąży. Comiesięczne badania krwi pokażą, czy pijemy jej wystarczająco dużo. Gdy się okaże, że tak nie jest, lekarz z pewnością nam o tym powie. Tak właśnie było w moim przypadku. Choć na co dzień piję dużo wody niegazowanej (prawie 1,5 litra dziennie), to na początku ciąży okazało się, że piję za mało.

NawilżanieW pierwszym trymestrze warto też wykształcić w sobie nawyk nawilżania i odżywiania skóry ciała. Za chwilę zaczniemy przybierać na wadze. Aby po ciąży nie została niechciana pamiątka w postaci rozstępów, warto już teraz przyzwyczaić się do codziennego nawilżania całego ciała. Gdy się spieszymy do pracy, najlepszym sposobem jest wcieranie po porannym prysznicu w wilgotne ciało olejku lub oliwki dla dzieci, a jej nadmiar wycieramy ręcznikiem. Oczywiście olejek naturalny, oparty o oleje roślinne. Wyczytamy to z listy składników na opakowaniu.  A o tym, jak skutecznie nawilżać ciało, opowiem przy okazji drugiego trymestru.

Jeśli ciąża przebiega prawidłowo, pierwszy trymestr to regularne badania krwi i pierwsze USG ciążowe, na którym zobaczymy bijące serduszko. Najważniejsze to unikać niepotrzebnych substancji chemicznych, które nie muszą nam zaszkodzić, ale w tym stanie nie warto ryzykować i eksperymentować. A jeśli koniecznie chcemy odwiedzić fryzjera, to proponuję zafundować sobie efektywnie cięcie grzywki. Ombre i pasemka poczekają. Podobnie jak kolorowy manicure i pedicure.

Dominika Chirek

Dominika ChirekDominika Chirek – prawniczka, zajmująca się na co dzień procesem legislacyjnym. Swoje zainteresowania koncentruje w obszarze zmieniających się przepisów dotyczących kosmetyków, zarówno w prawie polskim, jak i międzynarodowym. Entuzjastka kosmetyków naturalnych i ekologicznych.

Pisze artykuły o ekologicznych kosmetykach i zdrowej żywności. Publikowała w miesięczniku aptecznym „Moda na Zdrowie”, obecnie prowadzi własną rubrykę na portalu hellozdrowie.pl.

Propagatorka zdrowego trybu życia. Podczas zakupów czyta listę składników – nie tylko kosmetyków, ale i produktów żywnościowych. 

Namiętnie czyta, a właściwie słucha książek (audiobooków) i zaraża swoją pasją innych. Lubi góry o każdej porze roku, latem podziwia widoki z grani, a zimą jeździ na nartach. 

Największe wyzwanie życiowe przed nią – wkrótce zostanie mamą.

PAT&RUB z radością wita Dominikę wśród redaktorów naturalnyblog.pl !

Pożywna zupa na mroźną pogodę

sobota, Listopad 29th, 2014

Zainspirował mnie blog, który lubię i często odwiedzam: http://www.delimamma.pl. Nie byłabym sobą, gdybym jednak nieco nie zmodyfikowała receptury na swój „smak”. Wyszła pyszna wegańska i bezglutenowa zupa!

Papryka i czosnek Co potrzeba- na około 6 talerzy zupy?
1 dynia hokkaido
2 papryki
1 papryczka chili lub 2 łyżki pasty chili
1,5 szklanki czerwonej soczewicy
1 marchewka, 1 pietruszka, kawałek selera, mały por
1 główka czosnku
1 puszka mleka kokosowego
1 limonka 
sól, cukier do smaku
pestki dyni do podania
 
dynia pieczona
Dynię kroimy na półksiężyce, uprzednio pozbywając się pestek, układamy na blasze do pieczenia. Paprykę pozbawiamy pestek i białych wewnętrznych błonek kroimy na 3-4 kawałki wzdłuż i również układamy na blasze do pieczenia. Z czosnku ścinamy ok 0,5 cm przy ogonku, polewamy oliwą i kładziemy obok papryki.
 
Warzywa pieczemy 20 minut w temperaturze 200 stopni, w międzyczasie ze dwa razy uchylając drzwiczki piekarnika, po to by pozbyć się odparowanej z warzyw wody.
 
Dynię i paprykę obieramy ze skórki (paprykę można włożyć do plastikowego pudełka, szczelnie zamknąć na 10 min., a po tym czasie skórka łatwo już nam odejdzie).
 
Soczewicę płuczemy, wkładamy do garnka, zalewamy taką ilością wody, aby przykrywała ją na 1 cm. Po zagotowaniu dodajemy włoszczyznę (to nie jest konieczne, ale zupa ma wtedy lepszy smak) i wlewamy 3 szklanki wody. Gotujemy wszystko razem ze szczyptą soli ok 20 minut.
 
Następnie do garnka wrzucamy dynię, upieczoną paprykę, wyciśnięty z łupinek czosnek i pokrojone bardzo drobniutko chili.Gotujemy kolejne 10 minut, po czym usuwamy z naczynia włoszczyznę, a wszystko razem blendujemy. Na koniec zupę wzbogacamy mleczkiem kokosowym, wciskamy sok z limonki, doprawiamy jeszcze solą i cukrem. Trzymamy na gazie do pierwszych „bulgotów”.
Podajemy z prażonymi pestkami dyni, można też podać z grzanką, albo z pokrojoną mozarellą- wtedy już nie będzie wegańsko;-)
 
Smacznego!
Agata Żyto

zupa z pieczonej dyni, papryki z soczewicą

Pamiętnik ciążowy: pierwszy trymestr

sobota, Listopad 29th, 2014

Pierwszy trymestr to czas szczególny. Choć jeszcze tego nie czujemy, organizm przestawia się na zupełnie inny tryb i zaczyna pracować inaczej. My też powinnyśmy się przestawić na inny tryb, choć nie oznacza to jeszcze zakupu ciążowych ubrań.

Wizyty u fryzjera w ciążyGdy dowiedziałam się, że jestem w ciąży, moja umówiona wcześniej wizyta u fryzjera stanęła pod znakiem zapytania. Chciałam podciąć końcówki, ale przede wszystkim ufarbować włosy. Wprawdzie farbą bez amoniaku, ale intuicja podpowiadała mi, że to nie jest najlepszy moment na zmianę koloru. Nie oszukujmy się, nie ma ekologicznych farb do włosów, można sobie henną, czy innymi ziółkami lekko przyciemnić swój naturalny kolor, ale rozjaśnić włosy można tylko przy użyciu substancji chemicznych. Składniki farb do włosów nam teoretycznie nie szkodzą, ale czy małe, zaczynające właśnie bić serce formującego się życia ma być królikiem doświadczalnym dla mojej fanaberii modnej odmiany ombre? Termin u fryzjera odwołany. Nie podjęłam jeszcze decyzji, kiedy ufarbuję włosy. Postanowiłam po prostu odłożyć to na później, może na drugi albo trzeci trymestr.


Przyjrzałam się sobie bliżej.
Czy jeszcze jest coś, co mi przeszkadza? Zerknęłam na dłonie i natychmiast zmyłam lakier do paznokci u rąk i stóp. To też była intuicja, odruch. Poza tym zaobserwowałam ciekawą rzecz – zapach zmywacza do paznokci stał się wyjątkowo nieznośny. Tym bardziej utwierdziło mnie to w słuszności mojej decyzji. Spojrzałam na swoje paznokcie. W bladym różu były zdecydowanie ładniejsze. Naturalny manicureTrochę się zmartwiłam, że pewnie zaraz zaczną się łamać i rozdwajać, przycięłam więc je na krótko i opiłowałam. Na poprawę humoru posmarowałam dłonie kremem nawilżającym. Nastawiłam się na to, że przez kolejne miesiące będą krótkie, kruche i łamliwe. Jednak wkrótce miałam się przekonać, jak bardzo się myliłam. Decyzję o kolejnym malowaniu paznokci odłożyłam na czas nieokreślony. 

Aktualnie miałam zupełnie inny problem – padałam wieczorem ze zmęczenia. Poza tym zaczęłam wstawać w nocy do łazienki. Okazało się, że mój nowy niewielki centymetrowy lokator urządzał swój jednosypialniany apartament z basenem tuż nad moim pęcherzem. Sytuacja miała się poprawić w drugim trymestrze. Marna to pociecha, bo co noc wędrowałam do łazienki. Stąd chciałam być w łóżku jak najwcześniej. Do tej pory chodziłam spać po 23.00, czytałam książkę, a teraz o 21.00 oczy same mi się zamykały. Mój organizm już działał w trybie ciążowym. Postanowiłam działać i ja. 

Szczęściem nie cierpiałam z powodu porannych mdłości. Przy okazji pragnę donieść, że nie należy wyciągać z tego pochopnych wniosków co do płci dziecka. Żadne przesądy tu nie działają. Dlatego zamiast się nad tym zastanawiać, zadbajmy o siebie i poczekajmy na połówkowe USG (połówkowe – od połowy ciąży, czyli 20 tydzień), na którym maluch raczy się zaprezentować w pełnej krasie. Tymczasem znosiłam pierwszy trymestr dzielnie knując strategię na rozstępy, tycie i wszystkie zmiany hormonalne, jakie mnie teraz czekały.

Pożegnałam się więc z farbowaniem włosów i malowaniem paznokci. Byłam przygotowana na nieprzewidywalne zmiany hormonalne – można się spodziewać wzmożonego ataku trądziku, co akurat mi się nie przytrafiło. Jednak gdyby tak było, nie stosowałabym agresywnych preparatów, a na pewno żadnych kwasów, czy antybiotyków. Zwykle wypryski ustępują na początku drugiego trymestru, dlatego nie należy się nimi zbytnio przejmować. Dobry puder mineralny ukryje wiele niedoskonałości. 

Poza zmęczeniem i potrzebą zwiększonej ilości snu, pierwszy trymestr nie wiąże się z drastycznymi zmianami naszego ciała. Na początku ciąży zwykle się chudnie około kilograma, żeby potem zacząć powoli tyć. Musimy być jednak ostrożne i czujne, bo nowe rozwijające się w nas życie jest jeszcze bardzo delikatne. Żadnego dźwigania ciężarów. Nie nosimy same zgrzewki wody, tylko najwyżej jedną butelkę, co nie oznacza, że mamy mało pić. Wręcz przeciwnie. Woda niegazowana to podstawowy napój kobiety w ciąży. Comiesięczne badania krwi pokażą, czy pijemy jej wystarczająco dużo. Gdy się okaże, że tak nie jest, lekarz z pewnością nam o tym powie. Tak właśnie było w moim przypadku. Choć na co dzień piję dużo wody niegazowanej (prawie 1,5 litra dziennie), to na początku ciąży okazało się, że piję za mało.

NawilżanieW pierwszym trymestrze warto też wykształcić w sobie nawyk nawilżania i odżywiania skóry ciała. Za chwilę zaczniemy przybierać na wadze. Aby po ciąży nie została niechciana pamiątka w postaci rozstępów, warto już teraz przyzwyczaić się do codziennego nawilżania całego ciała. Gdy się spieszymy do pracy, najlepszym sposobem jest wcieranie po porannym prysznicu w wilgotne ciało olejku lub oliwki dla dzieci, a jej nadmiar wycieramy ręcznikiem. Oczywiście olejek naturalny, oparty o oleje roślinne. Wyczytamy to z listy składników na opakowaniu.  A o tym, jak skutecznie nawilżać ciało, opowiem przy okazji drugiego trymestru.

Jeśli ciąża przebiega prawidłowo, pierwszy trymestr to regularne badania krwi i pierwsze USG ciążowe, na którym zobaczymy bijące serduszko. Najważniejsze to unikać niepotrzebnych substancji chemicznych, które nie muszą nam zaszkodzić, ale w tym stanie nie warto ryzykować i eksperymentować. A jeśli koniecznie chcemy odwiedzić fryzjera, to proponuję zafundować sobie efektywnie cięcie grzywki. Ombre i pasemka poczekają. Podobnie jak kolorowy manicure i pedicure.

Dominika Chirek

Dominika ChirekDominika Chirek – prawniczka, zajmująca się na co dzień procesem legislacyjnym. Swoje zainteresowania koncentruje w obszarze zmieniających się przepisów dotyczących kosmetyków, zarówno w prawie polskim, jak i międzynarodowym. Entuzjastka kosmetyków naturalnych i ekologicznych.

Pisze artykuły o ekologicznych kosmetykach i zdrowej żywności. Publikowała w miesięczniku aptecznym „Moda na Zdrowie”, obecnie prowadzi własną rubrykę na portalu hellozdrowie.pl.

Propagatorka zdrowego trybu życia. Podczas zakupów czyta listę składników – nie tylko kosmetyków, ale i produktów żywnościowych. 

Namiętnie czyta, a właściwie słucha książek (audiobooków) i zaraża swoją pasją innych. Lubi góry o każdej porze roku, latem podziwia widoki z grani, a zimą jeździ na nartach. 

Największe wyzwanie życiowe przed nią – wkrótce zostanie mamą.

PAT&RUB z radością wita Dominikę wśród redaktorów naturalnyblog.pl !

Pożywna zupa na mroźną pogodę

sobota, Listopad 29th, 2014

Zainspirował mnie blog, który lubię i często odwiedzam: http://www.delimamma.pl. Nie byłabym sobą, gdybym jednak nieco nie zmodyfikowała receptury na swój „smak”. Wyszła pyszna wegańska i bezglutenowa zupa!

Papryka i czosnek Co potrzeba- na około 6 talerzy zupy?
1 dynia hokkaido
2 papryki
1 papryczka chili lub 2 łyżki pasty chili
1,5 szklanki czerwonej soczewicy
1 marchewka, 1 pietruszka, kawałek selera, mały por
1 główka czosnku
1 puszka mleka kokosowego
1 limonka 
sól, cukier do smaku
pestki dyni do podania
 
dynia pieczona
Dynię kroimy na półksiężyce, uprzednio pozbywając się pestek, układamy na blasze do pieczenia. Paprykę pozbawiamy pestek i białych wewnętrznych błonek kroimy na 3-4 kawałki wzdłuż i również układamy na blasze do pieczenia. Z czosnku ścinamy ok 0,5 cm przy ogonku, polewamy oliwą i kładziemy obok papryki.
 
Warzywa pieczemy 20 minut w temperaturze 200 stopni, w międzyczasie ze dwa razy uchylając drzwiczki piekarnika, po to by pozbyć się odparowanej z warzyw wody.
 
Dynię i paprykę obieramy ze skórki (paprykę można włożyć do plastikowego pudełka, szczelnie zamknąć na 10 min., a po tym czasie skórka łatwo już nam odejdzie).
 
Soczewicę płuczemy, wkładamy do garnka, zalewamy taką ilością wody, aby przykrywała ją na 1 cm. Po zagotowaniu dodajemy włoszczyznę (to nie jest konieczne, ale zupa ma wtedy lepszy smak) i wlewamy 3 szklanki wody. Gotujemy wszystko razem ze szczyptą soli ok 20 minut.
 
Następnie do garnka wrzucamy dynię, upieczoną paprykę, wyciśnięty z łupinek czosnek i pokrojone bardzo drobniutko chili.Gotujemy kolejne 10 minut, po czym usuwamy z naczynia włoszczyznę, a wszystko razem blendujemy. Na koniec zupę wzbogacamy mleczkiem kokosowym, wciskamy sok z limonki, doprawiamy jeszcze solą i cukrem. Trzymamy na gazie do pierwszych „bulgotów”.
Podajemy z prażonymi pestkami dyni, można też podać z grzanką, albo z pokrojoną mozarellą- wtedy już nie będzie wegańsko;-)
 
Smacznego!
Agata Żyto

zupa z pieczonej dyni, papryki z soczewicą

Super promocje łączą się w listopadzie!

środa, Listopad 26th, 2014

-40% x 10 produktówW tym roku znów zadziała magia Andrzejkowej Nocy… W sklepie internetowym http://www.patandrub.pl zagości już w piątek 28 listopada. Co się wydarzy?

Na początek Klientki i Klienci zostaną zaproszeni do wypełnienia specjalnej ankiety. PAT&RUB przygotowało specjalną listę bestsellerów kończącego się już roku. Produktów, które były wybierane najczęściej i cieszyły się bardzo pozytywnymi opiniami użytkowników. Z tych produktów należy wybrać 10 swoich ulubieńców i zagłosować na nie. W tym celu należy oddać głos na głównej stronie tego bloga. Znajduje się tam ankieta z listą 20 produktów. Należy zagłosować na 10 z nich.

Głosowanie potrwa do 27.11 (czwartek) do godz. 14:00. Wyniki będzie można na bieżąco obserwować. Jednak jeszcze 27.11 PAT&RUB ogłosi je na blogu i zakomunikuje przez media społecznościowe.

Od godziny 00:00 28 listopada w piątek, dokładnie do godziny 24:00 trwać będzie Magiczna Promocja:

-40% rabat x 10 produktów, które Klientki          i Klienci wybrali w głosowaniu!

Promocja z Łosiem

 

Co jeszcze warto wiedzieć?

Taki Łoś – to jest ktoś! Łosia przytul, Łosia noś!

Korzystajcie z wyjątkowych promocji PAT&RUB! To jedyna okazja w roku – gdy można je tak korzystnie łączyć w sklepie http://www.patandrub.pl

-40% x 10! Głosuj teraz!

środa, Listopad 26th, 2014

Note: There is a poll embedded within this post, please visit the site to participate in this post’s poll.

Super promocje łączą się w listopadzie!

wtorek, Listopad 25th, 2014

-40% x 10 produktówW tym roku znów zadziała magia Andrzejkowej Nocy… W sklepie internetowym http://www.patandrub.pl zagości już w piątek 28 listopada. Co się wydarzy?

Na początek Klientki i Klienci zostaną zaproszeni do wypełnienia specjalnej ankiety. PAT&RUB przygotowało specjalną listę bestsellerów kończącego się już roku. Produktów, które były wybierane najczęściej i cieszyły się bardzo pozytywnymi opiniami użytkowników. Z tych produktów należy wybrać 10 swoich ulubieńców i zagłosować na nie. W tym celu należy oddać głos na głównej stronie tego bloga. Znajduje się tam ankieta z listą 20 produktów. Należy zagłosować na 10 z nich.

Głosowanie potrwa do 27.11 (czwartek) do godz. 14:00. Wyniki będzie można na bieżąco obserwować. Jednak jeszcze 27.11 PAT&RUB ogłosi je na blogu i zakomunikuje przez media społecznościowe.

Od godziny 00:00 28 listopada w piątek, dokładnie do godziny 24:00 trwać będzie Magiczna Promocja:

-40% rabat x 10 produktów, które Klientki          i Klienci wybrali w głosowaniu!

Promocja z Łosiem

 

Co jeszcze warto wiedzieć?

Taki Łoś – to jest ktoś! Łosia przytul, Łosia noś!

Korzystajcie z wyjątkowych promocji PAT&RUB! To jedyna okazja w roku – gdy można je tak korzystnie łączyć w sklepie http://www.patandrub.pl

-40% x 10! Już wybrane!

wtorek, Listopad 25th, 2014

Note: There is a poll embedded within this post, please visit the site to participate in this post’s poll.

-40% x 10! Głosuj teraz!

wtorek, Listopad 25th, 2014

Note: There is a poll embedded within this post, please visit the site to participate in this post’s poll.

Wkrótce głosowanie!

wtorek, Listopad 25th, 2014

Note: There is a poll embedded within this post, please visit the site to participate in this post’s poll.

  • Najnowsze wpisy

  • Najnowsze komentarze

    • Archiwa

    • Kategorie

    • Meta